35-letni kierowca hondy, na łuku drogi nie dostosował prędkości do panujących warunków, stracił panowanie nad jednośladem i zjechał do rowu. Identyczny przebieg miało także popołudniowe zdarzenie z udziałem 18-latki siedzącej za kierownicą VW.
2 kwietnia o godzinie 12.10 dyżurna Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem motocyklisty. Do niebezpiecznej sytuacji doszło w Mogilnie Dużym. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci z drogówki, którzy potwierdzili treść przekazanej przez świadka informacji.
- Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że 35-latek jadąc z Ldzania w kierunku Dobronia nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W konsekwencji mężczyzna na jej łuku stracił panowanie nad hondą i przewrócił się. Motocykl przygniótł kierującego, a zdarzenie wyglądało bardzo groźnie - przekazuje podkomisarz Agnieszka Jachimek, oficer prasowy KPP Pabianice.
Na szczęście cyklista nie doznał poważnych obrażeń. Dość mocno natomiast „ucierpiał" sprzęt, na którym się poruszał. Mieszkaniec gminy Dobroń za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem.
- Apelujemy do wszystkich miłośników „dwóch kółek" - jesteście niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego, dlatego z chwilą uruchomienia silnika, włączcie również zdrowy rozsądek i wyobraźnię. Bezpieczna jazda na motocyklu oznacza, że to kierowca panuje zawsze nad pojazdem – nigdy odwrotnie. Brawurowa jazda czy chwila nieuwagi mogą stać się przyczyną tragedii. Dlatego zawsze należy dostosować prędkość do warunków panujących na drodze i obowiązujących przepisów prawa - podsumowuje podkomisarz Agnieszka Jachimek, oficer prasowy KPP Pabianice.
Kilka godzin później o 16.40 na ulicy Lutomierskiej w Pabianicach kierująca volkswagenem na łuku drogi nie dostosowała prędkości do panujących warunków i zjechała do rowu.
- 18-latka jechała w stronę Konstantynowa Łódzkiego. W chwili zdarzenia była trzeźwa. Kobieta nie doznała obrażeń. Niestety mniej szczęścia miał podróżujący z nią pasażer, który został przetransportowany do szpitala - wyjaśnia podkomisarz Agnieszka Jachimek, oficer prasowy KPP Pabianice i dodaje: - Przypominamy, droga to nie tor wyścigowy, a jazda z nadmierną prędkością stanowi zagrożenie także dla innych uczestników ruchu drogowego.